Referencje

dziękujemy za podzielenie się Waszymi odczuciami również na facebooku

Napisz nowy wpis do księgi

 
 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są obowiązkowe.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
12 wpisów.
Karolina Karolina z Wrocław napisał/a 25 lipca 2017 o 11:51:
Najważniejsze, to poddać się muzyce i dać ponieść wyobraźni 🙂
Ania Ania z Gdańsk napisał/a 21 maja 2017 o 20:52:
Joana i Huzy. Ona - Czarodziejka cudownej Przestrzeni Miłości, On - Wielki Mag Dźwięków. Posiłki Joasi to poezja, a kąpiel w gongach w wykonaniu Roberta otwiera duszę i porywa serce. A to wszystko w niesamowicie pięknym domu pełnym wibracji szacunku dla otaczającej natury i mieszkających tam, trzech uroczych psiaków. Aż zal było wyjeżdżać... Ale na pewno wrócę. A-ho!
Kwazar Kwazar napisał/a 9 kwietnia 2017 o 22:21:
~~~~ jo myślałem... że Huzy poważniejszy ha ha... no jo. Cóż za KOcHAna załoga, trzy Pieski i Państwo Mili! Tu tworzymy Cuda, po których Życie wybrzmiewa MUzyką i Końtemplacją (:) Dzień mija jak piękny rok, słowa nabierają dźwięków, gdy mówi się całym ciałem. Kraina miłości naturalnych wartości. Mądre Pieski nie do zagłaskania. Cisza w zestawie radosnego bezczasu kojące wibracje nastrojone częstotliwości itd. ogólnie kulturka... Knowledge & Wisdom Chyba nagraliśmy trzy utwory, może pięć naść, Set? ~~~~
agnieszka w agnieszka w napisał/a 19 lipca 2016 o 09:04:
Bardzo przyjemna i fajna strona..Często ją odwiedzam 🙂 Pozdrawiam wszystkich!
Luka Luka z Bozenkowo napisał/a 7 października 2015 o 18:45:
Kochani, Swiatynia dzwieku jest niesamowitym miejscem pelnym magji z naturalnych elementow drzewno wodnych. Lots LOVE & LIGHT
Karolina Karolina z Suwałki napisał/a 5 października 2015 o 10:44:
Wyjątkowe miejsce i ludzie, którzy mają odwagę spełniać własne marzenia, a koncert Huzego -niezapomniane wrażenia 🙂
Elżbieta Elżbieta z WARSZAWA napisał/a 28 września 2015 o 23:32:
Kochani, chociaż miejsce jest jeszcze w budowie, to poczułam się u Was, jak w Domu 🙂 Tak trudno mi było od Was wyjechać... Wiem na pewno, że tam powrócę 🙂 Wasz wieczorny koncert był niesamowity. Trudno opisać ziemskimi słowami coś, co nie jest ziemskie... To, jakie dźwięki wydobywacie z instrumentów, przekracza granice mojej wyobraźni, ale wiem, że chciałabym, aby to ciągle trwało i trwało 🙂 Żałuję, że nie było możliwości czasowych, abym mogła doświadczyć osobistego masażu dźwiękiem. Następnym razem na pewno z tego skorzystam 🙂 Kiedy opowiadam przyjaciołom o moich doznaniach, od razu chcą do Was jechać. Jeśli czytają to osoby, które nigdy nie były w Świątyni Dźwięku, to gorąco je zachęcam do odwiedzenia jej. Tylko osobiste przeżycie takiego misterium może dać pojęcie o tym, co Gospodarze, Joana i Huzy, potrafią wydobyć z różnych instrumentów. Tylko przygotujcie się na... ODLOT 🙂 Międzywymiarowy paszport nie jest konieczny 🙂 Jeszcze raz zachęcam i wręcz namawiam wszystkich. Pozdrawiam cudownych Gospodarzy :):):)
Ela Ela z Warszawa napisał/a 28 września 2015 o 21:03:
Mogę polecić wszystkim misterium pod nazwą: masaż dźwiękiem gongów jakie odbywa się w Świątyni Dźwięku. Za każdym razem jest to wydarzenie zaskakujące, transcendentalne i ze wszech miar terapeutyczne. Robert i Asia odwalają kawał dobrej roboty. Zabieg oczyszcza i harmonizuje całe ciało energetyczne. Bywa, że otwierają się inne wymiary, słyszysz inne dźwięki z kosmosu np. chóry anielskie i wznosisz się do lotu. Serdecznie polecam. Ela
Ania Ania z Łomianki napisał/a 28 września 2015 o 15:37:
Chociaż trwają tu jeszcze prace wykończeniowe w rytmie tańca twórczości niezwykłych gospodarzy, to już można poczuć się jak w Domu i wraz z Joaną i Huzym pobyć w ich magicznym świecie. Wieczorny koncert na gongach i nie tylko, trudno przełożyć na słowa... najlepiej samemu pojechać i doświadczyć, poczuć...pozwolić by dźwięk płynący poprzez serca gospodarzy przyniósł każdemu to, co właśnie jest mu potrzebne... ja na pewno tam jeszcze wrócę, z ogromną radością:)
Kuba Kuba z Poznań napisał/a 28 września 2015 o 12:55:
Jest takie miejsce... Gdzie piekna wibracja milosci, spokoju i radosci rozbrzmiewa i uzdrawia, czas nie istnieje a magiczne rzeczy zadziewaja sie. Cudowne miejsce mocy, gdzie zycie plynie w zgodzie z rytmem natury, zamiast myslenia jestes w przestrzeni serca i czujesz... jak do twojego serca wlewa sie swiatlo, umysl wypelnia spokoj a Ty jestes... w swoim centrum. Mielismy byc przez weekend ale swiety Gong wykuty w intencji milosci i pokoju zatrzymal nas prawie na tydzien aby razem z innymi witac kazdy dzien, razem jesc, pracowac, tanczyc, cwiczyc uwaznosc i po prostu byc ... Kochani ludzie Joana i Robert - dziekujemy za ten magiczny czas, za piekna energie i wszystkie ceremonie dzwieku. Nie mozemy sie doczekac kolejnej wizyty u Was
Kasia Kasia z Wrocław napisał/a 27 września 2015 o 23:00:
Świątynia Dźwięku to magiczne miejsce. Czuję, że odnalazłam tu swoje plemię i z przyjemnością będę powracać. Wieczorne gongi, poranna cisza nad jeziorem, przepyszne posiłki, które celebrowaliśmy przy jednym stole, wspólna praca w ogromnej lekkości i ciekawości tego, co się wydarzy, radosne tańczenie i śpiewanie przy pracy i w przerwach. Mam wrażenie, że Świątyni Dźwięku wszystko płynie i bardzo wiele wydarza się w przestrzeni duchowo-emocjonalnej. Wróciłam stąd bogatsza, odważniejsza, pełna zapału do działania i dzielenia się twórczo z innymi ludźmi. Dziękuję Gospodarzom za otwartość, gościnność, mądrość, ogromny szacunek dla wszystkich przybyszów oraz poczucie humoru!
Kris Kris z Orzechowo napisał/a 22 września 2015 o 20:15:
My visit to the "Sound Temple" proved to be a profound experience. The peace and quiet of the temple's location and surrounding nature reserve inclined me to reflection and awakened my senses. I could not have imagined the spiritual intensity and bodily sensation of the "Gong Bath". Thank you so much Joanna and "Huzy" for your guidance and for sharing this beautiful experience!